Ferrari i amerykański tytoń
Scuderia Ferrari, zespół startujący w serii Formuła 1, przedłużyła kontrakt z amerykańskim gigantem tytoniowym.

Umowę parafowano z Philip Morris International. Ma ona charakter wieloletni, ale szczegółów nie upubliczniono.
Firma zaczęła sponsorować Ferrari w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Warto jednak dodać, że dotychczasowe porozumienie wygasało z końcem trwającego sezonu.
Warto dodać, że ta kooperacja należy do jednej z najbardziej niepozornych w świecie sportu. Wszakże w związku z zakazem reklamy wyrobów tytoniowych Ferrari bezpośrednio nie może promować marki Marlboro. Z drugiej zaś strony zachowano barwy nawiązujące do legendarnych malowań, gdy można było ten brand reklamować.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.