Aston Martin w F1
W końcu stało się. Po wielu zapowiedziach i plotkach Aston Martin powraca do Formuły 1. Brytyjska marka będzie współpracować z Red Bull Racing.

Przypomnijmy, iż jeszcze na początku roku zarząd Aston Martina potwierdzał, iż w 2016 roku nie zawita do wyścigów na tym poziomie. Mimo to prowadzone były rozmowy z Force India.
Jak się okazuje Brytyjczycy zdecydowali się na zawarcie umowy z Red Bullem. Jednym z jej warunków ma być utworzenie nowego samochodu drogowego. Co więcej, na bolidach oraz odzieniu kierowców pojawi się też logo Aston Martina.
– Formuła 1 oferuje największą światową scenę do budowy szerokiej świadomości marki Aston Martin – przyznał Andy Palmer, prezes Astona Martina.
Nie ujawniono okresu na jaki zawarto umowę, ale spekuluje się, że w przyszłym roku Aston Martin miałby znacząco zwiększyć zaangażowanie. Red Bull najpewniej liczy na zapewnienie sobie silników Mercedesa, który jest udziałowcem brytyjskiego producenta.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.