Arsenal nie wpadł \”pod kreskę\”
Ivan Gazidis - dyrektor wykonawczy Arsenalu Londyn - potwierdza stabilność klubu, pomimo spadku obrotów i zysków w stosunku do minionego sezonu.
Wyniki są nieco "sfałszowane", bowiem ich źródłem są dane z momentu, gdy Arsenal nie miał za sobą sprzedaży Cesca Fabregasa do FC Barcelony oraz Samira Nasriego i Gaela Clichy do Manchesteru City. Klub zarobił na tych transakcjach blisko 60 milionów funtów.
Biorąc pod uwagę rok fiskalny (czyli okres do 31 maja bieżącego roku), "Kanonierzy" zarobili 255,7 milionów funtów, co – przy prawie 380 milionach z roku poprzedniego – stanowi duży spadek. Zysk zmalał z 56 do zaledwie 15 milionów.
– Nasza sytuacja jest bardzo dobra, stabilna. Jesteśmy bezpieczni. Nasze wyniki dowodzą dobrej kondycji spółki i są dobrą platformą wyjściową – twierdzi mimo wszystko Gazidis.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.