Figurka Lewisa Hamiltona pojawiła się w neapolitańskiej szopce
Transfer siedmiokrotnego mistrza świata Formuły 1, Lewisa Hamiltona, do zespołu Ferrari został uhonorowany w Neapolu. Już dzień po tym, jak pierwszy raz zasiadł za kierownicą bolidu włoskiej stajni, w pracowni znanego twórcy szopek pojawiła się figurka 40-letniego kierowcy w czerwonym kombinezonie jego nowej drużyny.
Brytyjski mistrz został gorąco przyjęty zarówno przez fanów zgromadzonych na torze w okolicach Modeny na północy Włoch, jak i przez mieszkańców południowych regionów, w tym Neapolu – miasta znanego z pasji do piłki nożnej.
Na słynnej ulicy San Gregorio Armeno, gdzie znajdują się pracownie neapolitańskich szopkarzy, uwagę turystów z całego świata przyciągnęła terakotowa figurka nowego kierowcy Ferrari, wykonana przez uznanego artystę Genny’ego Di Virgilio.
Umieszczona w witrynie jego warsztatu, figurka przedstawia uśmiechniętego Hamiltona w czerwonym kombinezonie, z kaskiem pod pachą. Artysta zadbał o szczegóły, takie jak kolczyki i pierścionki, które są charakterystyczne dla mistrza F1.
– Spodziewamy się wielkich osiągnięć w tym sezonie. Jestem przekonany, że współpraca Hamiltona z Ferrari wyniesie ten zespół na sam szczyt – powiedział Di Virgilio, autor statuetki.
Figurka została ustawiona w sąsiedztwie podobizny Jannika Sinnera, lidera światowego rankingu tenisa i jednego z najbardziej znanych włoskich sportowców.
Adrian Janiuk
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.