Wyścig w Belgii pozostanie w kalendarzu Formuły 1
Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps będzie częścią kalendarza Formuły 1 przez cztery z sześciu nadchodzących lat do 2031 roku – ogłosili przedstawiciele właściciela F1, amerykańskiego koncernu Liberty Media.
Wyścig w Belgii odbędzie się w latach 2026, 2027, 2029 oraz 2031. Na razie nie określono, gdzie odbędą się zawody w sezonach 2028 i 2030, które zastąpią GP Belgii.
John Malone, prezes Liberty Media, poinformował, że trwają rozmowy z potencjalnymi nowymi organizatorami wyścigów, którzy są zainteresowani dołączeniem do kalendarza F1. – Zawsze jesteśmy otwarci na negocjacje i aktualnie dopracowujemy szczegóły – wyjaśnił Malone.
Tor Spa-Francorchamps pojawił się w kalendarzu F1 już w inauguracyjnym sezonie 1950 i od 2007 roku jest stałym punktem programu mistrzostw.
– Grand Prix Belgii jest jednym z pierwszych wyścigów, które wzięły udział w mistrzostwach F1 od ich początków w 1950 roku. Z tej okazji, w 75. rocznicę rozpoczęcia cyklu, ponownie spotkamy się w Belgii 27 lipca – potwierdził Stefano Domenicali, dyrektor generalny F1.
Adrian Janiuk
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.