Obrońca Manchesteru United w święta znalazł czas dla potrzebujących
Nie każdy potrafiłby zdobyć się na taki gest jak Diogo Dalot. W Wigilię Bożego Narodzenia portugalski piłkarz spotkał się z bezdomnymi w Manchesterze, miał dla nich jedzenie, ubrania i upominki.
Dalot jest piłkarzem Manchesteru United, uniwersalnym bocznym obrońcą, a już 26.12 (czwartek) zapewne zagra w meczu ligowym przeciwko Wolverhampton. Mimo że Premier League przyspiesza w tym okresie, znalazł czas dla ludzi będących w potrzebie podczas świąt. Zapewnił żywność i ubrania najstarszemu ośrodkowi dla bezdomnych w mieście.
A zatem nie spotkał się tylko z bliskimi, ale też z tymi, o których współczesne społeczeństwo często zapomina. Piłkarz przyznał, że od sześciu lat utożsamia się z miastem Manchester (od tego czasu występuje w ekipie United) i – jak widać – ma wielkie serce.
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.