NBA na Tajwanie
Jeremy Lin staje się jedną z największych gwiazd NBA. Nic więc dziwnego, że w Azji kibice szaleją na jego punkcie czego dowodem jest to oto wideo.

Jeremy Lin tego lata wybrał się na niewielkie tournee po Azji – o kibiców trzeba dbać, a ten sportowiec zdaje sobie z tego sprawę jak mało kto. Wszędzie witany był owacyjnie, a tłum kibiców go nie opuszczał.
Na Tajwanie towarzyszył mu były kolega z drużyny – David Lee. Obaj wybrali się na nocną przejażdżkę w miasto, która zakończyła się grą w streetball z mieszkańcami. W trakcie filmu w tle nie wiedzieć czemu przewija się logo Nike.
To już nie pierwszy ukłon tego sportowca w kierunku swoich fanów. Nic więc dziwnego, że ich grono stale się powiększa. Nasze rodzime gwiazdy mogłyby brać z niego przykład.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.