Kita oszczędza i… nie płaci
Okazuje się, że są proste sposoby na oszczędzanie pieniędzy - wystarczy przestać płacić swoim pracownikom. Tak ucznił prezes FC Nantes, Waldemar Kita.

Polski właściciel FC Nantes nie może znieść myśli, że jego drużyna najprawdopodobniej nie wywalczy awansu do Ligue 1 i kolejny sezon będzie się "męczyć" poza francuską elitą.
Kita znalazł prosty sposób na rozwiązanie swoich problemów. Przestał rozmawiać z trenerem i przy okazji… przestał mu płacić. Landry`ego Chauvina Polakowi zwalniać się nie opłaca, ponieważ musiałby mu wtedy wypłacić roczne odszkodowanie.
Kita jest znany ze swojego bezkompromisowego charakteru, który jest określany przez większość jego pracowników jako… trudny. Być może sprawą zajmie się teraz sąd, bo Chauvin z pewnością łatwo się nie poda i samemu z FC Nantes nie odejdzie.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.