Brytyjska duma urażona
Nie brytyjska, lecz amerykańska firma wygrała przetarg na wydrukowanie biletów na zbliżające się igrzyska olimpijskie w Londynie. Doprowadziło to do furii wielu polityków.
– Kontrakt zawarto z firmą, która przedstawiła najlepszą ofertę w otwartej procedurze przetargowej. Amerykanie pracowali już przy kilku poprzednich igrzyskach. Spełniają także wszystkie nasze wymagania dotyczące bezpieczeństwa czy kosztów – bronili swojej decyzji organizatorzy imprezy.
Cóż, raz po raz organizatorzy nastawiają policzek. Za pierwszym razem dostało im się z powodu wejściówek. Okazało się bowiem, iż system odpowiadający za losowanie biletów (na 6 milionów złożono ponad 20 milinów zamówień) promował bogatych składających duże zamówienia.
Z kolei w styczniu uruchomiono stronę internetową, za pośrednictwem której można było odsprzedawać bilety, ale z powodów technicznych jest obecnie wyłączona.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Vozinha podbił serca kibiców na MŚ. „Ludzie uwielbiają autentyczne historie”
Trwa mundialowa bajka Vozinhi. Bramkarz Republiki Zielonego Przylądka zadebiutował w najważniejszym turnieju piłkarskim w wieku 40 lat, a przy tym zdążył już napisać wspaniałą historię. Dzięki niej zyskuje także marketingowo.