Wimbledon był ubezpieczony
All England Lawn Tennis Club, organizacja odpowiadająca za Wimbledon, ma zamiar zrekompensować prawie połowę strat.

Przypomnijmy, turniej tenisowy zaliczany do Wielkiego Szlema, został odwołany, co rzecz jasna jest dużym obciążeniem finansowym. Zarazem AELTC od 17 lat co roku płaciła 2 mln dolarów za ubezpieczenie od niespodziewanych zdarzeń, w tym pandemii.
Serwis "Action Network” ujawnił, że dzięki takiej zapobiegliwości organizatorzy otrzymają wypłatę rzędu 141 mln dolarów. Szacuje się, że wydarzenie miało wygenerować w 2020 roku około 310 mln przychodów ze sprzedaży biletów, prawd do transmisji, czy sponsoringu. Nagrody miały sięgnąć 42 mln dolarów.
– Wimbledon był prawdopodobnie jedynym turniejem Wielkiego Szlema, który wiele lat temu był wystarczająco przewidujący, aby zabezpieczyć się przed pandemią na całym świecie i zminimalizować straty finansowe – wyjaśnił w rozmowie ze Sky Sports Dick Horsdorff, wiceprezes Niemieckiej Federacji Tenisa.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.