AS Monaco sprzedane
Kibice AS Monaco mogą odetchnąć z ulgą. 23 grudnia została sfinalizowana transakcja sprzedaży klubu. Przejęła je spółka Monaco Sport Invest (MSI).

Większościowym udziałowcem firmy jest Dmitrij Rybołowlew. Rosjanin jest twórcą kompanii chemicznej Uralkalii, największej tego typu działalności w Europie Wschodniej. Należy do najbogatszych Europejczyków. Wszystkie interesy prowadzi w okręgu permskim.
Rybołowlew obiecał, że zainwestuje w klub w ciągu najbliższych czterech lat co najmniej 100 milionów euro. Jego majątek jest z kolei szacowany na około 7 miliardów euro.
„Król nawozów” wszedł także w skład nowego zarządu klubu z księstwa i został jego prezesem.
Kontrakt przejęcia 66,67 procenta akcji klubu z zadowoleniem przyjął książę Albert II Grimaldi. – Umowa otwiera nowy rozdział w historii klubu – powiedział.
Z kolei nowy właściciel dodał: – Nie uważam tej operacji za zwykłą formę przejęcia, ale za początek nowego, skutecznego partnerstwa w interesie rozwoju AS Monaco. Jestem zagorzały fanem piłki nożnej, a mieszkając długo w Monako zdałem sobie sprawę, iż klub nie jest tylko sportem drużynowym, ale również jednym z głównych symboli Księstwa. Dumą i tradycją.
Celem numer jeden jest pozostanie w Ligue 2. ASM zajmuje obecnie 20. miejsce po osiemnastu kolejkach. Od początku sezonu udało im się wygrać zaledwie jeden mecz.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.