Kontrakt F1 z Heinekenem problemem
Tego można było oczekiwać. Umowa między Formula 1 i browarem Heineken musiała wywołać sporo niezadowolenia ze strony lobby antyalkoholowego.

Przypomnijmy, marka będzie oficjalnym piwem tej serii wyścigów, a długoletnią umowę szacuje się nawet na 250 milionów dolarów. Więcej o umowie przeczytasz TUTAJ.
Przeciwko niej protestuje Eurocare, organizacja zajmująca się polityką alkoholową, która celuje w ograniczenie skutków spożycia napojów wyskokowych.
Jean Todt, prezydent Fédération Internationale de l’Automobile, już otrzymał list otwarty od sekretarz generalnej Eurocare, Mariann Skar.
– Alkohol i jazda samochodem nie powinny być łączone – uważa Skar. – Marki alkoholowe zaczynają dominować w F1. Największymi zabójcami na drogach są właśnie pijani kierowcy. Ich marketing bardzo mocno działa na młodych ludzi. Niepokoi nas fakt, że firmy alkoholowe jeszcze bardziej wiążą się ze sportami motorowymi – dodała.
Przypomnijmy, że przy F1 promują się także między innymi Martini, Chantone, Johnnie Walker oraz Kingfisher.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.