Kontrakt F1 z Heinekenem problemem
Tego można było oczekiwać. Umowa między Formula 1 i browarem Heineken musiała wywołać sporo niezadowolenia ze strony lobby antyalkoholowego.

Przypomnijmy, marka będzie oficjalnym piwem tej serii wyścigów, a długoletnią umowę szacuje się nawet na 250 milionów dolarów. Więcej o umowie przeczytasz TUTAJ.
Przeciwko niej protestuje Eurocare, organizacja zajmująca się polityką alkoholową, która celuje w ograniczenie skutków spożycia napojów wyskokowych.
Jean Todt, prezydent Fédération Internationale de l’Automobile, już otrzymał list otwarty od sekretarz generalnej Eurocare, Mariann Skar.
– Alkohol i jazda samochodem nie powinny być łączone – uważa Skar. – Marki alkoholowe zaczynają dominować w F1. Największymi zabójcami na drogach są właśnie pijani kierowcy. Ich marketing bardzo mocno działa na młodych ludzi. Niepokoi nas fakt, że firmy alkoholowe jeszcze bardziej wiążą się ze sportami motorowymi – dodała.
Przypomnijmy, że przy F1 promują się także między innymi Martini, Chantone, Johnnie Walker oraz Kingfisher.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.