Prezydent podpisał kontrakt
Jak wiadomo w Ameryce Południowej piłka nożna jest ważna. Nic więc dziwnego, że jeden z tamtejszych prezydentów postanowił spróbować kariery piłkarskiej.
Evo Morales służbowo piastuje stanowisko prezydenta Boliwii. Prywatnie polityk jest zaś ogromnym fanem piłki nożnej. Chcąc budować swoją popularność wśród rodaków postanowił więc spróbować swoich sił występując w miejscowej ekstraklasie.
Kontrakt zaoferował mu klub Sport Boys. Prezydent parafował umowę, która gwarantuje mu piłkarskie zarobki na poziomie około 200 dolarów miesięcznie, a swoją karierę rozpocznie już w sierpniu. 54-letni Morales występować ma na pozycji pomocnika. Podobno dysponuje mocnym strzałem. Ciekawe jak rozwiąże problemy kondycyjne, które w jego wieku muszą wystąpić.
Ciekawe czy na tej dziwnej kooperacji więcej rozgłosu zyska klub czy też odważny polityk.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.