Prezydent podpisał kontrakt
Jak wiadomo w Ameryce Południowej piłka nożna jest ważna. Nic więc dziwnego, że jeden z tamtejszych prezydentów postanowił spróbować kariery piłkarskiej.
Evo Morales służbowo piastuje stanowisko prezydenta Boliwii. Prywatnie polityk jest zaś ogromnym fanem piłki nożnej. Chcąc budować swoją popularność wśród rodaków postanowił więc spróbować swoich sił występując w miejscowej ekstraklasie.
Kontrakt zaoferował mu klub Sport Boys. Prezydent parafował umowę, która gwarantuje mu piłkarskie zarobki na poziomie około 200 dolarów miesięcznie, a swoją karierę rozpocznie już w sierpniu. 54-letni Morales występować ma na pozycji pomocnika. Podobno dysponuje mocnym strzałem. Ciekawe jak rozwiąże problemy kondycyjne, które w jego wieku muszą wystąpić.
Ciekawe czy na tej dziwnej kooperacji więcej rozgłosu zyska klub czy też odważny polityk.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.