Brazylia będzie świętować
Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami prezydent Brazylii chcąc poprawić nastroje przed zbliżającym się mundialem zmienia tamtejsze prawo.
Dilma Rousseff pełniąca funkcję prezydenta Brazylii boi się negatywnych nastrojów dominujących w społeczeństwie tuż przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które odbędą się w jej kraju. Dlatego też populistycznymi posunięciami stara się poprawić nastrój rodakom.
Zgodnie z przewidywaniami uchwaliła więc dekret, który skraca dzień pracy do 12:30 zatrudnionym w sektorze publicznym ze względu na mecze reprezentacji Brazylii. Przepis dotyczyć ma nie tylko spotkań grupowych, ale również późniejszej fazy turnieju.
W teorii za wprowadzeniem przepisu stoi chęć ograniczenia korków i ułatwienie miejskiej komunikacji w miastach organizujących turnieje.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.