Hoeness trafi do więzienia
Proces sądowy prezesa Bayernu Monachium oskarżonego o oszustwa podatkowe zakończył się bardzo szybko. Działacz nie może być jednak zadowolony z wyroku.
Można było się spodziewać takiego obrotu spraw. W kocu porządek i prawo w Niemczech stanowią świętość i nawet taka postać jak Uli Hoeness musi się z tym liczyć. Dlatego też prezesa Bayernu Monachium w końcu dosięgła długa ręka sprawiedliwości.
Działacz został uznany winnym oszustw podatkowych na kwotę co najmniej 28,5 miliona euro. Hoenessa spotka za to sroga kara. Prezes Bayernu Monachium został bowiem skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności.
Adwokat Hoenessa oczywiście zapowiedział odwołanie od wyroku. Wiele wskazuje jednak na to, że odsiadki nie uda się uniknąć.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.