Izrael nie istnieje także w piłce
Vitesse Arnhem pojechało do Abu Dhabi na tournee, w którym planowano rozegranie sparingów z dwoma klubami Bundesligi. Powstała z tego afera narodowa.
Obrońca Dan Mori nie zostałby bowiem wpuszczony do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, bowiem kraj ten nie uznaje istnienia takiego państwa, jak Izrael (podobnie jak większość krajów muzułmańskich).
Dla poprawności politycznej, trener postanowił zostawić zawodnika w domu, ale decyzję skrytykowali holenderscy politycy.
Jak informuje rzecznik prasowy klubu, ustalono telefonicznie, że zawodnik zostałby wpuszczony do kraju, ale zdecydowano się go nie zabierać.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.