Z kraju 6 kwietnia 2012

Kto utrzyma stadiony?

Miesięczny koszt utrzymania aren wybudowanych z myślą o Euro 2012 to około 4,5 miliona złotych. Stadiony same nie będą w stanie na siebie zarobić.


Według szacunków koszt utrzymania Stadionu Narodowego w Warszawie wyniesie około 1,5 miliona złotych miesięcznie. Wliczają się w to opłaty za prąd, ogrzewanie, wodę oraz ochronę. Stadion w Gdańsku wymaga miesięcznie 1 miliona złotych wydatków. Podobnie prezentują się koszty eksploatacji obiektu we Wrocławiu. Najmniej kosztować nas będzie Stadion Miejski w Poznaniu – tylko około 0,5 miliona złotych.

Sposoby na zarabianie na stadionie są 3. Po pierwsze na obiekcie organizowane mogą być różnego rodzaju imprezy, które zapewnią zastrzyk gotówki. Po drugie sprzedawać można prawa sponsorskie i marketingowe. Po trzecie stały dopływ pieniędzy do stadionowej kasy może zapewnić wynajem powierzchni biurowych, sal konferencyjnych, sklepów kibica itp.

Na obiektach wybudowanych z myślą o Euro 2012 planowanych jest coraz więcej imprez. W Warszawie odbędzie się koncert Madonny, Coldplay, finał maratonu warszawskiego oraz finał polskiej ligi futbolu amerykańskiego.

We Wrocławiu odbędzie się koncert Prince’a, mecz piłkarski pomiędzy reprezentacjami Brazylii i Japonii, oraz turniej piłki nożnej Polish Masters. Na pozostałych obiektach sytuacja nie prezentuje się tak kolorowo.

Według optymistycznych szacunków stadion w Poznaniu ma zacząć na siebie zarabiać od połowy 2012 roku, a Stadion Narodowy od 2013.

– Rentowność będzie wtedy, gdy ludzie przyjdą na mecze. Same eventy stadionów nie utrzymają – mówi. Dodaje, że Niemcy na 80-proc. frekwencję pracowali 6 lat. A tam siła nabywcza jest większa i 50-proc. podwyżka biletów po otwarciu nowych stadionów nie zniechęciła kibiców – studzi optymizm Jacek Bochenek, dyrektor grupy sportowej w Deloitte.