Niemcy bronią zasady 50+1
Niemiecki urząd ochrony konkurencji – Bundeskartellamt – uznał, że podstawowa zasada 50+1 obowiązująca w niemieckiej piłce jest zgodna z prawem antymonopolowym. Regulacja zakłada, że członkowie klubu muszą zachować co najmniej 50 proc. plus jeden głos, a więc większość praw głosu.
Decyzja ma duże znaczenie dla modelu biznesowego Bundesligi. 50+1 ogranicza możliwość przejęcia kontroli nad klubem przez zewnętrznego inwestora i ma chronić klubowy, członkowski charakter niemieckiego futbolu.
Bundeskartellamt uznał, że cele stojące za regulacją – m.in. zachowanie charakteru klubów oraz określony poziom równowagi sportowej – mogą być uzasadnione z punktu widzenia prawa konkurencji. Jednocześnie kluczowe pozostaje jednolite i konsekwentne stosowanie zasad.
Kto został wyłączony z zasady?
System ma jednak wyjątki. Historyczne odstępstwa dotyczą m.in. Bayeru Leverkusen i VfL Wolfsburg, a w przeszłości wyjątek funkcjonował również w przypadku Hoffenheim. Właśnie kwestia wyjątków była jednym z najważniejszych problemów analizowanych przez niemieckie organy konkurencji.
Dla Bundesligi decyzja oznacza więc utrzymanie modelu, który wyraźnie odróżnia niemiecki futbol od lig takich jak Premier League. Z jednej strony ogranicza on możliwość napływu dużego kapitału zewnętrznego, z drugiej chroni wpływ członków i kibiców na funkcjonowanie klubów.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Sport kobiet w USA bije rekordy. 46 miliardów minut oglądania i rosnąca wartość dla sponsorów
Sport kobiet w Stanach Zjednoczonych przestał być niszowym segmentem rynku. Dane Nielsen cytowane przez Palco23 pokazują skalę zmian: w 2025 roku amerykańscy widzowie obejrzeli 46 miliardów minut sportu kobiet, czyli o 71% więcej niż w 2022 roku.