Euroliga otwarta na współpracę z NBA, ale nie za wszelką cenę
Rozmowy dotyczące przyszłości europejskiej koszykówki nabierają tempa. Podczas Final Four Euroligi w Atenach przedstawiciele ligi potwierdzili gotowość do dalszych negocjacji z NBA w sprawie potencjalnego wspólnego projektu na rynku europejskim. Jednocześnie podkreślili, że współpraca nie może odbywać się kosztem obecnego ekosystemu rozgrywek.
Dyrektor generalny Euroligi Chus Bueno zaznaczył, że organizacja pozostaje otwarta na partnerstwo, ale oczekuje modelu, który będzie korzystny dla wszystkich stron. Według niego europejska koszykówka posiada już silne marki, wiernych kibiców oraz rozwinięte struktury biznesowe, dlatego nie ma potrzeby budowania wszystkiego od zera.
Ogromne pieniądze
W tle rozmów znajduje się projekt NBA Europe, który potencjalnie mógłby wystartować już w 2027 roku. Zainteresowanie inwestorów jest ogromne. Według dostępnych informacji do ligi napłynęło ponad 120 zgłoszeń, a wyceny niektórych z nich przekraczają 1 mld dolarów. Euroliga równolegle realizuje własne ambitne cele biznesowe.

Władze rozgrywek wskazują, że wartość całego przedsięwzięcia mogłaby w przyszłości osiągnąć około 3 mld euro. Jednym z filarów strategii ma być rozwój usług direct-to-consumer oraz zwiększanie przychodów cyfrowych. Kluczową kwestią pozostaje przyszłość największych klubów kontynentu. Real Madryt, FC Barcelona, Olympiakos, Fenerbahce czy ASVEL są postrzegane jako potencjalni uczestnicy nowego projektu.
Co stoi na przeszkodzie?
Jednocześnie część klubów przedłużyła już zobowiązania wobec Euroligi do 2036 roku, co komplikuje proces negocjacyjny. Najbliższe miesiące mogą okazać się decydujące dla całego europejskiego basketu. Scenariusz pełnej współpracy NBA i Euroligi mógłby stworzyć najbardziej wartościowe klubowe rozgrywki koszykarskie poza Stanami Zjednoczonymi. Brak porozumienia grozi natomiast powstaniem konkurencyjnych struktur i podziałem rynku, podobnie jak miało to miejsce na początku XXI wieku.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Stadiony MŚ 2026. Rekordowa liczba obiektów. Gdzie będą rozgrywane mecze?
Już coraz mniej dzieli nas od pierwszego gwizdka podczas nadchodzących finałów piłkarskich mistrzostw świata. Kibice tłumnie zmierzają do USA, Kanady i Meksyku, aby móc wspierać swoich ulubieńców. Fani zasiądą na trybunach łącznie 16 stadionów. Zapraszamy na przegląd najważniejszych informacji na temat obiektów, na których będzie toczyła się rywalizacja o mundialowy…