14.07.2026 13:14

Dariusz Mioduski w grze o fotel prezesa FIFA? Coraz większe poparcie w UEFA

Dariusz Mioduski niespodziewanie znalazł się w gronie nazwisk wymienianych przez europejskich działaczy jako potencjalny kandydat na stanowisko prezydenta FIFA. W UEFA narasta przekonanie, że podczas najbliższych wyborów Gianni Infantino nie powinien pozostać jedynym kandydatem ubiegającym się o kolejną kadencję.

Dariusz Mioduski w grze o fotel prezesa FIFA? Coraz większe poparcie w UEFA
Autor zdjęcia: Legia Warszawa
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Wśród przedstawicieli europejskich federacji trwa dyskusja nad wystawieniem wspólnego kontrkandydata dla obecnego szefa światowej federacji. Choć naturalnymi kandydatami wydawaliby się prezydent UEFA Aleksander Ceferin czy przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA) Nasser Al-Khelaifi, ich start jest obecnie mało prawdopodobny. Ceferin ma koncentrować się na dalszym kierowaniu UEFA, natomiast Al-Khelaifi – mimo poparcia części federacji, w tym Belgii i Polski – nie wykazuje zainteresowania ubieganiem się o najwyższe stanowisko w światowym futbolu.

Kto popiera Mioduskiego?

W tej sytuacji, jak podaje talkSPORT, w kuluarach coraz częściej pojawia się nazwisko Dariusza Mioduskiego. Właściciel i prezes Legii Warszawa ma być wskazywany przez część europejskich działaczy jako kandydat mogący zjednoczyć środowisko poszukujące alternatywy dla Infantino. Według informacji brytyjskiego portalu Mioduski cieszy się sympatią przedstawicieli kilku znaczących federacji, w tym z Polski, Niemiec i Hiszpanii.

Dyskusja o ewentualnym kontrkandydacie nabrała tempa po serii napięć na linii UEFA – FIFA. Ostatnim punktem zapalnym była kontrowersyjna decyzja dotycząca zawieszenia kary dla reprezentanta Stanów Zjednoczonych Folarina Baloguna po interwencji prezydenta USA Donalda Trumpa. Sprawa wywołała ostrą reakcję UEFA, która zarzuciła FIFA przekroczenie granic niezależności organów dyscyplinarnych.

Aprobata poza Europą

Mimo narastającej krytyki droga do zmiany na stanowisku prezydenta FIFA pozostaje trudna. Infantino nadal dysponuje silnym poparciem federacji z Afryki, Azji oraz strefy CONCACAF, m.in. dzięki konsekwentnemu rozszerzaniu mundialu i zwiększaniu wpływów finansowych dla członków FIFA. To sprawia, że ewentualny kandydat wspierany przez UEFA musiałby zbudować znacznie szerszą międzynarodową koalicję. Zgłoszenia kandydatów mają zostać zamknięte 18 listopada, a tego samego dnia w Rabacie odbędą się wybory nowego prezydenta FIFA.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing