14.07.2026 11:15

FC Barcelona i La Casa de Carlota pokazują, że „myślenie inaczej” jest wartością

FC Barcelona zaprezentowała nową limitowaną kolekcję ubrań stworzoną we współpracy ze studiem kreatywnym La Casa de Carlota. Projekt ma promować ideę, że różnorodność sposobu myślenia może być źródłem kreatywności, innowacji i pozytywnego wpływu społecznego. Kolekcja powstała z udziałem projektantów z niepełnosprawnością intelektualną i neuroróżnorodnością, którzy współtworzyli jej identyfikację wizualną.

FC Barcelona i La Casa de Carlota pokazują, że „myślenie inaczej” jest wartością
Autor zdjęcia: FC Barcelona
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Na ubraniach znalazły się charakterystyczne grafiki i hasła podkreślające wartość odmiennego spojrzenia na świat. Każdy element kolekcji został zaprojektowany tak, aby przekazywał ideę inkluzywności i pokazywał, że kreatywność nie ma jednego wzorca. Dla Barcelony to kolejny projekt wykraczający poza sport i wpisujący się w społeczną misję klubu.

Kto wspiera Barcę?

Partnerem przedsięwzięcia jest La Casa de Carlota – studio projektowe znane z pracy zespołów składających się zarówno z profesjonalnych grafików, jak i osób z niepełnosprawnością intelektualną. Model współpracy opiera się na przekonaniu, że różnorodność doświadczeń prowadzi do powstawania bardziej oryginalnych i wartościowych projektów.

Nowa kolekcja jest jednocześnie elementem strategii FC Barcelony polegającej na rozwijaniu marki lifestyle’owej. Klub coraz częściej tworzy limitowane serie odzieży, które trafiają nie tylko do kibiców piłki nożnej, ale również do osób zainteresowanych modą i designem. Dzięki temu Barca buduje swoją obecność poza stadionem i wzmacnia relacje z młodszymi odbiorcami.

Obecny trend

Projekt pokazuje, że współczesne kluby sportowe coraz częściej wykorzystują modę jako narzędzie komunikacji wartości. W przypadku Barcelony nie chodzi wyłącznie o sprzedaż kolejnej kolekcji, lecz o zwrócenie uwagi na potencjał osób neuroróżnorodnych i udowodnienie, że „myślenie inaczej” może być przewagą, a nie ograniczeniem.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing