14.07.2026 10:03

Wimbledon to już nie tylko tenis. Marki coraz częściej sprzedają styl życia

Wimbledon od lat uchodzi za najbardziej prestiżowy turniej tenisowy świata, jednak jego znaczenie wykracza dziś daleko poza sport. Dla wielu globalnych marek londyński turniej stał się przede wszystkim wydarzeniem lifestyle'owym, łączącym modę, kulturę, gastronomię i media społecznościowe. To właśnie dlatego aktywacje sponsorskie coraz częściej koncentrują się nie na samych meczach, lecz na doświadczeniu, jakie towarzyszy kibicom i influencerom obecnym na miejscu.

Wimbledon ma sponsorów, ale nie sprzedaje im całego kortu
Autor zdjęcia: Wimbledon
LinkedIn Follow Button – Article Embed

W tegorocznej edycji szczególnie widoczna była obecność marek spoza tradycyjnego świata sportu. Obok partnerów związanych z tenisem pojawiły się firmy modowe, kosmetyczne oraz premium, takie jak Nike, Adidas czy Levi’s, które wykorzystywały charakterystyczną estetykę Wimbledonu do budowania własnego wizerunku w mediach społecznościowych. Zamiast klasycznych kampanii reklamowych dominowały współprace z twórcami internetowymi, wydarzenia dla gości VIP oraz treści tworzone na Instagramie i TikToku.

Szaleństwo w social mediach

To efekt zmiany sposobu konsumpcji największych wydarzeń sportowych. Dla młodszych odbiorców Wimbledon jest dziś nie tylko turniejem tenisowym, ale także miejscem, które „trzeba odwiedzić” i pokazać w mediach społecznościowych. Organizatorzy świadomie wspierają ten trend, zapraszając influencerów i rozwijając cyfrową komunikację, aby dotrzeć do nowych grup odbiorców. Dzięki temu turniej pozostaje atrakcyjny również dla marek, które wcześniej nie były związane ze sportem.

Zmienia się również sposób mierzenia efektywności sponsoringu. Coraz większe znaczenie mają liczba publikacji w mediach społecznościowych, zasięgi generowane przez twórców internetowych oraz zaangażowanie użytkowników, a nie wyłącznie ekspozycja logo podczas transmisji telewizyjnych. Wimbledon staje się przykładem wydarzenia, którego wartość marketingowa wynika z połączenia sportu z kulturą i rozrywką.

Idą w ślady innych

Eksperci podkreślają, że podobny kierunek obrały już wcześniej Formuła 1 czy NBA, a Wimbledon skutecznie wykorzystuje swoją wyjątkową estetykę i prestiż, aby przyciągać partnerów z segmentu premium. Dla sponsorów oznacza to możliwość budowania emocjonalnej relacji z odbiorcami, a nie tylko obecności podczas jednego z najważniejszych turniejów tenisowych świata. To pokazuje, że we współczesnym sporcie największą wartością coraz częściej staje się nie sam mecz, lecz całe doświadczenie, które towarzyszy kibicom.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing