Z planu serialu prosto na boisko. Gwiazda „Ted Lasso” zadebiutowała jako profesjonalny piłkarz
Cristo Fernandez, znany milionom widzów z roli Daniego Rojasa w serialu „Ted Lasso”, spełnił swoje wieloletnie marzenie i zadebiutował jako profesjonalny piłkarz. 35-letni Meksykanin wystąpił w barwach amerykańskiego El Paso Locomotive, wchodząc na boisko w 79. minucie meczu USL Cup przeciwko New Mexico United.
Choć jego drużyna przegrała spotkanie 0:2, sam debiut miał dla aktora wyjątkowe znaczenie. Co ciekawe, Fernandez zakończył występ z żółtą kartką, którą obejrzał kilka minut po wejściu na murawę za faul na bramkarzu rywali, Krisie Shakesie. Kontrakt z El Paso podpisał w maju, po dwumiesięcznych testach.
Nieoczywisty przebieg kariery
Droga do profesjonalnego futbolu była dla niego wyjątkowo długa. W młodości występował w akademii w rodzinnym Guadalajara, jednak w wieku 15 lat musiał zrezygnować z gry z powodu poważnej kontuzji kolana. Później przeprowadził się do Londynu, gdzie rozpoczął karierę aktorską. Międzynarodową rozpoznawalność przyniosła mu rola pełnego energii Daniego Rojasa w nagradzanym serialu „Ted Lasso”, którego bohater wielokrotnie powtarzał kultowe już hasło: „Football is life”.
Po podpisaniu kontraktu z El Paso Locomotive Fernández podkreślał, że jego historia jest dowodem na to, że warto wierzyć w siebie i nie rezygnować z marzeń, nawet jeśli droga do ich realizacji okazuje się zupełnie inna, niż początkowo zakładano. W jego przypadku fikcyjna piłkarska kariera z planu filmowego ostatecznie przerodziła się w prawdziwy występ na profesjonalnym boisku.
Debiut aktora zbiegł się w czasie z powrotem serialu „Ted Lasso”. Czwarty sezon popularnej produkcji Apple TV+ zadebiutuje 5 sierpnia, co sprawia, że Fernández ponownie znajdzie się w centrum uwagi zarówno fanów piłki nożnej, jak i telewizyjnego hitu.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Właściciel Olympique Marsylia inwestuje 300 mln dolarów w nową ligę jeździecką
Frank McCourt, właściciel Olympique Marsylia, rozszerza swoją działalność sportową poza piłkę nożną. Amerykański biznesmen przeznaczył 300 mln dolarów, czyli około 259,5 mln euro, na stworzenie Premier Jumping League – nowej międzynarodowej ligi skoków przez przeszkody, która ma wystartować w 2027 roku.