FC Barcelona, Uber i viral. Marketing, który żyje własnym życiem
Akcja marketingowa Barcelony z udziałem Ubera oraz młodego obrońcy Pau Cubarsiego pokazuje, jak współczesny sponsoring coraz częściej opiera się na humorze, spontaniczności i potencjale viralowym, a nie klasycznej ekspozycji logo.
Historia „zaginionej koszulki” Cubarsíego, którą zawodnik symbolicznie „chce odzyskać”, stała się osią kampanii aktywacyjnej. Narracja była lekka, autoironiczna i doskonale dopasowana do młodej grupy odbiorców. Kluczowym elementem sukcesu było wrażenie naturalności. Kampania nie wyglądała jak reklama, lecz jak żartobliwa interakcja między piłkarzem, klubem a marką partnerską.
Dlaczego to działa?
Dla Barcelony to sposób na odświeżenie wizerunku i dotarcie do młodszych fanów, dla Ubera wejście w świat futbolu bez nadęcia i patosu. Obie strony skorzystały z efektu wow mediów społecznościowych. Tego typu aktywacje pokazują, że wartość sponsoringu coraz częściej mierzy się zaangażowaniem, a nie zasięgiem w tradycyjnych mediach. Jedna viralowa historia potrafi wygenerować więcej uwagi niż klasyczna kampania marketingowa. Przykład Barcelony i Ubera pokazuje, że współczesny marketing sportowy wygrywa wtedy, gdy oddaje część kontroli narracji i pozwala historii żyć własnym życiem.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Lamine Yamal najcenniejszym piłkarzem świata według Football Benchmark
Lamine Yamal utrzymuje pozycję najbardziej wartościowego piłkarza świata według najnowszego zestawienia przygotowanego przez Football Benchmark.