23.07.2026 09:35

Kto najlepiej sprzedaje karnety w Ekstraklasie? Cztery kluby wyprzedały całe pule

Widzew, Lech, Górnik i Legia zamknęły sprzedaż tradycyjnych karnetów. Wisła Kraków po przekroczeniu 10 tys. zwiększyła limit, a Pogoń i Legia równolegle rozwijają subskrypcje. Przed nowym sezonem kluby sprzedają już nie tylko miejsce na stadionie, ale też pierwszeństwo, elastyczność i dodatkowe korzyści.

Udostępnij
Kto najlepiej sprzedaje karnety w Ekstraklasie? Cztery kluby wyprzedały całe pule
Autor zdjęcia: PressFocus

Do otwartej sprzedaży Widzewa Łódź trafiło zaledwie 86 karnetów. Klub udostępnił je 3 lipca w południe, a po kilku sekundach ogłosił koniec sprzedaży. Łączny wynik wyniósł 15 714 abonamentów i jest najwyższym potwierdzonym rezultatem w Ekstraklasie przed sezonem 2026/2027.

Widzew nie ograniczył kampanii do publikacji cennika. Najpierw informował o kolejnych przedłużeniach, później umożliwił zmianę miejsc, a przed ostatnim etapem podał dokładną liczbę karnetów, które wrócą do systemu. Klub miał po swojej stronie ogromny popyt, ale potrafił również wykorzystać go w komunikacji.

Widzew, Lech i Górnik najlepiej wykorzystały ograniczoną pulę

Lech Poznań sprzedał 15 tys. karnetów, czyli cały ustalony wcześniej limit. Kolejorz najpierw poinformował o rekordowym rozpoczęciu kampanii, następnie o ostatnim tysiącu dostępnych miejsc, a na końcu o wyczerpaniu puli.

Podobnie wyglądała sprzedaż w Zabrzu. Górnik zamknął licznik na poziomie 14 tys. karnetów. Klub wcześniej wyjaśnił, że nie zamierza sprzedawać abonamentów na wszystkie miejsca na Arenie Zabrze. Część trybun pozostanie dostępna dla osób kupujących bilety na pojedyncze mecze.

Widzew, Lech i Górnik dobrze rozegrały końcówkę kampanii. Kluby jasno określiły limity, regularnie informowały o malejącej puli i nie zostawiły komunikacji wyłącznie systemowi biletowemu. Przy takim zainteresowaniu sprzedaż prawdopodobnie zakończyłaby się powodzeniem także bez rozbudowanej promocji, ale publikowanie kolejnych progów pozwalało utrzymywać temat przez kilka tygodni.

Czwarty sold out ogłosiła Legia Warszawa, która sprzedała całą pulę 7500 tradycyjnych karnetów. Przy Łazienkowskiej nadal dostępne są jednak subskrypcje. Komunikat o wyprzedaniu dotyczy więc jednego produktu, a nie wszystkich form stałego dostępu do stadionu.

# Klub Potwierdzony wynik Status na 22 lipca Najważniejsza informacja
1 Widzew Łódź 15 714 karnetów Sprzedaż zakończona Do sprzedaży otwartej trafiło tylko 86 miejsc
2 Lech Poznań 15 000 karnetów Limit wyczerpany Część stadionu pozostawiono dla kupujących pojedyncze bilety
3 Górnik Zabrze 14 000 karnetów Limit wyczerpany Na poszczególne mecze nadal będą dostępne bilety
4 Wisła Kraków ponad 10 400 karnetów Sprzedaż trwa Limit zwiększono z 10 000 do 12 000
5 Legia Warszawa 7 500 karnetów Pula wyprzedana Klub nadal oferuje osobno płatne subskrypcje
6 Pogoń Szczecin 6 371 stałych dostępów Sprzedaż trwa 5 736 karnetów i 635 subskrypcji
7 GKS Katowice ponad 6 000 karnetów Sprzedaż trwa Wyprzedano pulę na Blaszok
8 Śląsk Wrocław 3 018 karnetów Sprzedaż trwa Klub promuje pakiet dodatkowych korzyści

Uwaga: wynik Pogoni Szczecin obejmuje łącznie tradycyjne karnety i subskrypcje.

Wisła zwiększyła limit, zamiast zamknąć sprzedaż

Wisła Kraków początkowo zamierzała sprzedać maksymalnie 10 tys. karnetów. Po wyczerpaniu pierwszej puli klub udostępnił kolejne dwa tysiące miejsc. Ostatni potwierdzony wynik przekraczał 10,4 tys.

To jedna z najmocniejszych kampanii w lidze, szczególnie że Wisła nie zatrzymała się na prostym komunikacie o sold oucie. Klub zdecydował się wykorzystać dalsze zainteresowanie i przygotował drugą turę. Nowe karnety nie obejmują pierwszego domowego meczu z GKS-em Katowice, ponieważ miejsca na to spotkanie zostały już wcześniej sprzedane.

Wisła wprowadziła również karnet RSVP. Jego posiadacz przed każdym meczem potwierdza obecność. Jeżeli nie pojawi się na stadionie, może przekazać wejściówkę innej osobie, zwolnić miejsce albo wystawić je w klubowym systemie.

Takie rozwiązanie ma znaczenie zwłaszcza przy wysokiej sprzedaży abonamentów. Klub może informować o komplecie publiczności, a mimo to na trybunach zostają puste krzesełka należące do nieobecnych karnetowiczów. Możliwość ponownej sprzedaży miejsca ogranicza tę stratę.

Podobny mechanizm działa w Lechu. Klub informował, że podczas niektórych spotkań poprzedniego sezonu nie pojawiało się ponad 2 tys. posiadaczy karnetów, choć ich miejsca pozostawały zablokowane.

Legia i Pogoń nie sprzedają już tylko klasycznych karnetów

Legia oraz Pogoń rozwijają subskrypcje obok tradycyjnych abonamentów. Różnica dotyczy przede wszystkim sposobu płatności i rezerwacji miejsca.

Przy klasycznym karnecie kibic płaci przed sezonem i zwykle zachowuje jedno krzesełko. Subskrypcja może być opłacana cyklicznie, a użytkownik przed spotkaniem wybiera miejsce z dostępnej puli. Szczegółowe zasady różnią się w zależności od klubu.

Pogoń Szczecin sprzedała 5736 karnetów i 635 subskrypcji, co daje łącznie 6371 stałych dostępów. Klub regularnie informował o kolejnych progach, a po uruchomieniu subskrypcji zaczął podawać wspólny wynik obu produktów.

W Szczecinie kampania zmierza w stronę rezultatu z poprzedniego sezonu, kiedy sprzedano łącznie 6787 karnetów i subskrypcji. Tegoroczna sprzedaż nadal trwa.

GKS wykorzystuje przeprowadzkę, Śląsk zostaje wyraźnie z tyłu

Ponad 6 tys. karnetów sprzedał GKS Katowice. Klub poinformował także o wyczerpaniu miejsc na Blaszok, czyli Trybunę Południową Areny Katowice.

GKS dobrze wykorzystuje pierwszy okres na nowym stadionie. Poza samym wstępem na ligowe spotkania oferuje karnetowiczom pierwszeństwo zakupu wejściówek na mecze pucharowe, możliwość odsprzedaży niewykorzystanego miejsca oraz udział w wybranych wydarzeniach klubowych. Wynik przekraczający 6 tys. daje Katowicom miejsce w środku ligowej czołówki, mimo że klub nie ma tak dużej bazy kibicowskiej jak Widzew, Lech czy Legia.

Znacznie gorzej wygląda sytuacja Śląska Wrocław. Na 22 lipca klub sprzedał 3018 karnetów. To nie jest wynik końcowy, ale na tle ponad 6 tys. w Katowicach, 10,4 tys. w Krakowie i wyprzedanych pul w czterech innych klubach trudno uznać go za dobry.

Śląsk przygotował rozbudowany pakiet. Karnet obejmuje pierwszy domowy mecz Pucharu Polski, rabat na koszulkę, jubileuszowy pin i możliwość kilkukrotnego przepisania wejściówki. Klub promował ofertę z udziałem piłkarzy, zapowiadał reklamę w mieście oraz współpracę z MPK.

Problemem nie jest więc brak produktu ani całkowity brak promocji. Kampania nie wywołała dotąd wystarczającej reakcji. Śląsk nie korzystał też tak intensywnie z publicznego licznika jak Widzew, Lech, Górnik czy Wisła. Przy wyniku nieco powyżej 3 tys. trudniej jednak budować komunikację wokół szybko znikających miejsc.

W Lublinie rozmowę zdominowały ceny

Motor Lublin sprzedał 1466 karnetów podczas etapu zamkniętego, przeznaczonego dla dotychczasowych posiadaczy. Nie jest to pełny wynik, ponieważ później rozpoczęła się sprzedaż otwarta.

Klub znalazł się jednak w trudnej sytuacji komunikacyjnej. Zamiast o korzyściach, kolejnych progach i malejącej puli kibice oraz lokalne media rozmawiali głównie o cenach. Normalne bilety na pojedyncze mecze kosztują od 57 do 99 zł, zależnie od sektora. Krytyka objęła także ceny karnetów i późny termin publikacji oferty.

Motor może jeszcze poprawić wynik, ale pierwsza część kampanii została przykryta przez dyskusję o cenniku. Przy sprzedaży abonamentów moment ogłoszenia cen i sposób ich wyjaśnienia są niemal tak samo istotne jak sama wysokość kwot.

Częściowe dane z pozostałych klubów

Jagiellonia Białystok informowała o przekroczeniu 2500 karnetów jeszcze podczas sprzedaży dedykowanej. Później otworzyła zakup dla wszystkich kibiców, ale nie podała aktualnego wyniku.

Radomiak Radom komunikował 1000 przedłużonych abonamentów przed rozpoczęciem sprzedaży otwartej. Także tutaj jest to liczba z wcześniejszego etapu.

W systemie Cracovii na 22 lipca pozostawało 5350 wolnych miejsc karnetowych w 18 sektorach. Nie znamy jednak wielkości początkowej puli ani liczby miejsc zablokowanych, dlatego na tej podstawie nie da się wyliczyć sprzedaży.

Raków Częstochowa nadal oferuje karnety na trybunę C. Zagłębie Lubin sprzedaje abonament obejmujący dziewięć jesiennych spotkań, więc jego oferty nie można porównać z całorocznymi produktami.

Piast Gliwice, Korona Kielce, Wisła Płock i Wieczysta Kraków opublikowały ceny, terminy i zasady sprzedaży, ale do 22 lipca nie podały pełnych wyników. W przypadku Wieczystej standardowe karnety obejmują sektor E, a osobno dostępne są pakiety VIP Gold.

Udostępnij
Joachim Stelmach

Joachim Stelmach