Bryant na straży etyki
Jeden z najlepszych koszykarzy świata najwyraźniej wyciąga wnioski z własnych błędów – kiedyś karany był za homofoniczne gesty. Teraz ostro krytykuje takie zachowania.

W 2011 roku Kobe Bryant musiał uszczuplić swój portfel o 100 tysięcy dolarów, a na jego głowę spadła fala krytyki, ponieważ nazwał gejem jednego z sędziów w NBA. Wydaje się jednak, że zrozumiał swój błąd i zmienił swoje podejście do tego typu kwestii.
Koszykarz niedawno uruchomił konto na portalu Twitter. Tam też jeden z fanów obraził drugiego używając homofonicznych określeń. Na reakcję Bryant’a nie trzeba było długo czekać. Sportowiec upomniał w swoim kolejnym wpisie niesfornych internautów informując, że stosowanie tego typu retoryki nie jest mile widziane na jego profilu.
Oczywiście bardziej pamiętliwi internauci od razu przypomnieli mu, że zachowuje się jak hipokryta, ponieważ jeszcze niedawno, sam stosował podobne wyzwiska.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Francuska liga przyciąga coraz większą widownię. Rekordowe wyniki Ligue 1 za granicą
Ligue de Football Professionnel (LFP) poinformowała o wyraźnym wzroście międzynarodowej oglądalności Ligue 1 McDonald's w sezonie 2025/26. Według opublikowanych danych liczba widzów śledzących francuską ekstraklasę poza granicami kraju wzrosła o 28 procent w porównaniu z poprzednim sezonem. To najlepszy wynik od 2022 roku i jeden z najmocniejszych sygnałów potwierdzających rosnącą…