Ze świata 31 stycznia 2013

Olsen kontra Obama

Tuż przed Super Bowl wszyscy Amerykanie rozmawiają o futbolu amerykańskim. Jeden z zawodników pozwolił sobie nie zgodzić się z samym prezydentem.

\"\"
Seria brutalnych wypadków na boiskach NFL i ciężkich kontuzji sprawiła, że oprócz komentowania formy poszczególnych drużyn i ich wyników zaczęto rozmawiać także na temat bezpieczeństwa tej dyscypliny. W dyskusję włączył się nawet Barack Obama.

Prezydent USA zapewnił, że najprawdopodobniej futbol amerykański będzie musiał ewaluować w stronę mniej kontaktowego i brutalnego sportu. Zaznaczył także, że gdyby miał syna to musiałby się kilkukrotnie, poważnie zastanowić zanim pozwoliłby mu uprawiać ten sport.

Na reakcję środowiska futbolowego nie trzeba było długo czekać. Greg Olsen, który na co dzień występuje w NFL w zespole Carolina Panthers odniósł się do wypowiedzi prezydenta jako jeden z pierwszych.

Na Twitterze umieścił zdjęcie swojego kilkuletniego syna, który trzyma w dłoniach piłkę do gry w futbol amerykański. Podpis był jednoznaczny. – Przepraszam prezydencie, ale mój syn z pewnością będzie grał – zapewnił pod fotografią Olsen.

Komentarz ten szybko zyskał w internecie popularność i jego autor uradowany takim obrotem spraw jeszcze kilkukrotnie odnosił się do wypowiedzi prezydenta. Wypada zatem czekać na odpowiedź Obamy.