Grzywna za „oszczędność”
NBA nałożyło na San Antonio Spurs karę w wysokości 250 tysięcy dolarów za oszczędzanie swoich najlepszych zawodników w meczu z Miami Heat.

Do Miami nie pojechało czterech czołowych graczy San Antonio Spurs – Tim Duncan, Tony Parker, Manu Ginobili oraz Danny Green. Kibice wypełnili obiekt, ale głównie po to, aby zobaczyć na parkiecie największe gwiazdy, a tak się nie stało,
Przed samym spotkaniem okazało się, że goście przyjechali w mocno osłabionym składzie, a ich trener, Gregg Popovich, uznał, że jego najlepsi gracze są zmęczeni serią meczów wyjazdowych i odesłał ich wcześniej do domu.
Zawrzało już przed meczem. Komisarz ligi David Stern był oburzony takim zachowaniem i na chwilę przed rozpoczęciem spotkania przeprosił kibiców za postawę Spurs i zapowiedział nałożenie kary. Tylko czekać, aż takie rozwiązanie zostanie wprowadzone u nas – związkowe kasy mogą zacząć pękać w szwach…
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.