Anonimowy australijczyk chce swoje zdjęcia
Anonimowy olimpijczyk z Australii oskarża pracowników jednego z serwisów komputerowych w Sydney o kradzież intymnych zdjęć ze swojego laptopa.
Według sportowca, na komputerze zachowane były jego intymne zdjęcia, na których występował ze swoją żoną. Sprawa ma być łatwa do udowodnienia, bo na fotografiach łatwo rozpoznać charakterystyczne gospodarstwo domowe gwiazdy.
Jak informuje "Sunday Telegraph", na działania serwisu skarżyć mają się również inni klienci. Właściciel lokalu miał namawiać swoich pracowników do takich praktyk.
Gazeta zdecydowała się nie ujawniać danych osobowych ze względu na dobro śledztwa.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.