Kibice \”zniszczyli\” Sports Direct
Kibice Newcastle United dali wyraz swojego niezadowolenia ze zmiany nazwy stadionu i podczas meczu z Sunderlandem niszczyli bandy i szyldy firmy Sports Direct.

Czwartkowy mecz rezerw Newcastle z Sunderlandem zostanie na długo w pamięci władz angielskiego klubu. Trzy tysiące kibiców bezpardonowo potraktowało bandy i szyldy z logotypem firmy Sports Direct, które stało się ofiarą legendy St. James` Park.
Gdy wydawało się, że fani Newcastle pogodzili się z ze zmianą nazwy obiektu, władze klubu poszły dalej i zamontowały z każdej strony stadionu tablice "Sports Direct Arena" – okazało się, że na swoja zgubę.
Incydenty trwały także po meczu, a całą sprawę bada policja. Jest także bardzo prawdopodobne, że drużyna "Srok" zostanie ukarana za całe zajście przez władze ligi. Jak widać eksperymenty, nawet te robione w najlepszej wierze, nie zawsze popłacają…
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.