NBA myśli o „kupieniu” sobie dodatkowego czasu
National Basketball Association (NBA) rozważa przesunięcie startu sezonu 2020/21 na grudzień. Miałoby to pomóc w dokończeniu trwającej aktualnie kampanii, która jest w zawieszeniu z powodu pandemii.
Według „ESPN” pomysł ten zyskuje poparcie wśród właścicieli franczyz. Omówiono ideę też przez radę gubernatorów rozgrywek oraz komisarza Adama Silvera.
Dyskusje o opóźnieniu rozpoczęcia nowego sezonu koncentrują się też na tym, by można było przyciągnąć na trybuny jak najwięcej widzów. Co nie znaczy, że w NBA liczą, iż w grudniu będzie można już grać z fanami. – Jeśli zaczniesz ligę w grudniu, to nie znaczy, że kibice wrócą też w grudniu. Ale być może wrócą od marca – poinformowało tajemnicze źródło ESPN.
NBA pozostaje zawieszone na czas nieokreślony i bada wiele sposobów wznowienia działalności.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.