NBA zmienia się
Adam Silver, komisarz NBA, naciskał na zajęcie się przerwami na żądanie w trakcie meczów i osiągnął swój cel.

Wypracowano kompromis, na mocy którego będzie mniej „time-outów” do wykorzystania przez zespoły.
Do tej pory trenerzy mogli wziąć „czas” osiemnaście razy w jednym meczu. To znacząco wydłużało mecze. Teraz będzie ich czternaście.
Co ważne, w ostatnich dwóch minutach meczu trener będzie mógł skorzystać tylko raz z takiego przywileju, a nie jak dotychczas trzykrotnie.
Silver przesunął też start nowego sezonu NBA o ponad tydzień, na 17 października. Ma to pozwolić na opracowanie bardziej przyjaznego terminarza.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.