Ferrari liczy na Alfa Romeo
Kooperacja Ferrari z Alfa Romeo miałaby przynieść wiele dobrego dla wychowania młodych włoskich kierowców w Formule 1.

Tak uważa Sergio Marchionne, prezes Ferrari. Tym samym jest kolejnym, który wskrzesza temat Alfa Romeo w tej serii motosportu.
– Alfa Romeo może stać się kuźnią dla młodych kierowców z Włoch. Najlepszy z nich, Antonio Giovinazzi jest już z nami, ale w kolejce są inni, dla których niestety brakuje miejsca w F1 – stwierdził Marchionne.
– Alfa Romeo jak nikt inny mogłaby zaoferować im tę posadę. Dla nich zawsze jest miejsce w F1, być może we współpracy z Ferrari – dodał.
Na pewno powrót Alfa Romeo wiązałby się z nakładami finansowymi. Jak stwierdził szef Ferrari, najpierw muszą zarobić na sprzedaży modeli Giulia i Stelvio. A później? Kto wie.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.