F1 i alkohol jadą dalej
Zachodnie media poświęciły ostatnio sporo miejsca ewentualnemu zakazowi reklam alkoholu w Formule 1. Taki obostrzenie wprowadzono względem wyrobów tytoniowych.

Według Jeana Todta, szefa FIA, nie ma możliwości, aby wdrożyć taki zakaz. Dodajmy, że kilka ekip, między innymi Williams (Martini), Force India (Smirnoff i Kingfisher), czy McLaren (Johnnie Walker), są wspierane przez producentów alkoholi.
– Nie możemy zakazać takiej reklamy – to jest niemożliwe. Jednak możemy edukować ludzi, aby pili mniej i nie wsiadali za kierownicę po wypiciu – powiedział Todt.
– Pracujemy nad tym bardzo mocno, gdyż zdajemy sobie sprawę, że ten problem musi zostać rozwiązany – zakończył prezydent FIA.
Co ciekawe, według włoskiego Autosprint, Unia Europejska pracuje nad wnioskiem do rozpatrzenia przez FIA w sprawie zakazu reklamowania alkoholu. Innymi słowy, sprawa jest rozwojowa.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.