Prochorow stworzy precedens?
Rosyjski multimiliarder, który inwestuje swoje pieniądze w jeden z klubów NBA, planuje operację „przeniesienia” drużyny, którego jeszcze w USA nie widziano.
W 2010 roku Michaił Prochorow zakupił za kwotę 200 milionów dolarów pakiet 80 procent akcji klubu Brooklyn Nets występującego w NBA. Od tamtej pory wartość klubu znacznie wzrosła, a Prochorow zarządza drużyną przez zarejestrowany w USA holding Onexim Sports and Entertinment.
Biznesmen o politycznym zacięciu chce jednak postąpić patriotycznie i przenieść „własność” klubu do swojej ojczyzny. Dla Amerykanów byłoby to szokiem. Żaden klub sportowy w USA nie jest bowiem zarządzany przez zagraniczną firmę.
Na taki krok musiałoby zgodzić się 23 z 30 klubów NBA. Na chwilę obecną nikt jednak oficjalnie na ten temat nie wie, bo żadne kroki u władz ligi nie zostały w tym celu przedsięwzięte.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.