Będzie strajk
Piłkarze jednego z hiszpańskich klubów zrozpaczeni kondycją finansową swojego pracodawcy postanowili wziąć sprawy we własne ręce i zapowiedzieli bojkot.
Racing Santander jeszcze niedawno był jedną z liczących się sił w hiszpańskiej piłce nożnej. Teraz drużyna ta występuje w trzeciej lidze, a klub boryka się z ogromnymi problemami finansowymi. Piłkarze i sztab trenerski winią za tę sytuację prezesa Angela Lavina i zarząd.
W oficjalnym komunikacie piłkarze ogłosili, że jeśli władze klubu nie podadzą się do dymisji to ci nie wyjdą na rewanżowy mecz ćwierćfinału Pucharu Hiszpanii z Realem Sociedad. Zawodnicy bowiem od miesięcy nie otrzymują wypłat.
Warto zaznaczyć, że jeszcze dwa lata temu Racing występował na najwyższym szczeblu hiszpańskich rozgrywek.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.