Rosell w więzieniu?
Według najnowszych doniesień prasowych transfer Neymara może być dla prezesa FC Barcelony przysłowiowym gwoździem do trumny, który zakończy jego karierę.
Przenosiny Neymara z Santosu do FC Barcelony, do których doszło tego lata były jednym z najważniejszych wydarzeń transferowych ostatnich miesięcy. Podobno genialny Brazylijczyk kosztował kataloński klub 57,1 miliona euro.
Problem w tym, że nikt nie wie co się stało z ogromną częścią tej kwoty – chodzi bowiem o 40 milionów euro. 9,7 miliona trafiło do Santosu, a 7,4 miliona do firm DIS i Teisa, które posiadały część praw do zawodnika.
Pozostałe 40 milionów miało wpłynąć na konto spółki N&N (Neymar i Neymar). Nikt nie wie jednak po co. Jeden z liderów hiszpańskiej opozycji zgłosił sprawę do sądu oskarżając Sandro Rosella o przywłaszczenie tej kwoty.
Jak zakończy się proces?
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.