Mówisz i masz
Jeśli ktoś miałby wątpliwości czy Władimir Putin posiada w Rosji nieograniczoną moc sprawczą to przedstawiamy kolejny dowód potwierdzający tę tezę.
Jelena Isinbajewa bez wątpienia jest w Rosji bardzo ważną postacią. „Caryca tyczki”, która niedawno ogłosiła zakończenie kariery sportowej jest jedną z najbardziej zasłużonych sportsmenek w rosyjskiej historii, a jedna z jej inicjatyw uzyskała aprobatę najwyższych władz państwowych.
Rosjanka poskarżyła się bowiem Władimirowi Putinowi, że w jej rodzinnym Wołgogrodzie nie ma stadionu lekkoatletycznego, co znacznie utrudnia rozwój tamtejszej, utalentowanej sportowo młodzieży.
Władimir Putin bez wahania stwierdził, że taka sytuacja nie może dłużej trwać i postanowił wybudować nowy obiekt w rodzinnym mieście byłej zawodniczki. – Przekażę sprawę ministrowi Witalijowi Leontiewiczowi Mutce, a on już z gubernatorem zastanowi się nad realizacją propozycji – zapewnił Putin.
Chcieć to móc?
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.