Z NBA na kampus
Znany koszykarz z Chin, który niedawno ze względów zdrowotnych zakończył karierę postanowił spełnić daną przez siebie kilka lat temu obietnicę.
Mający 229 centymetrów wzrostu Yao Ming jeszcze niedawno był jedną z największych gwiazd NBA. Swoją popularność zdobył dzięki ogromnemu talentowi i sympatii, którą wzbudzał swoim usposobieniem. Dziś jest poważnym biznesmenem.
Chińczyk został bowiem właścicielem klubu Szanghaj Szarks, w którym niegdyś zaczynał profesjonalną karierę. Prowadzi także własną winnicę, a jego własna marka win cieszy się sporą popularnością. Mimo to Ming postanowił wygospodarować nieco czasu na… studia.
Zaczynając przygodę z koszykówką zawodnik obiecał bowiem swoim rodzicom, że po zakończeniu kariery sportowej dokończy proces edukacji. Podobno olbrzymich rozmiarów koszykarz ma problem, by pomieścić się w uczelnianych ławach. Z powodu wzrostu nie może również mieszkać w akademiku.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.