Z Czeczenii do Izraela?
Pewien bardzo bogaty biznesmen z Czeczenii, mający powiązania z klubem Tieriek Grozny chce zainwestować swoje pieniądze w Beitar Jerozolima.
Przyszłość jednego z największych klubów piłkarskich w Izraelu nadal jest niepewna. Najpierw prowadzono rozmowy z Eli Tabibem, który miał kupić część udziałów w drużynie z Jerozolimy i zainwestować w rozwój Beitaru swoje pieniądze. Teraz nagle zmieniono partnera rozmów.
Okazuje się, że klubowe udziały najprawdopodobniej dostanie za darmo Tamir Medżidof. Mający izraelskie obywatelstwo biznesmen z Czeczenii ma otrzymać przynajmniej 50% akcji, a w zamian wspierać będzie klub kwotą minimum 5 milionów dolarów rocznie.
Wcześniej Tamir Medżidof wspierał klub Tieriek Grozny. Zorganizował nawet towarzyskie spotkanie czeczeńskiej drużyny z piłkarzami zespołu Beitar Jerozolima i pomógł w transferze dwóch czeczeńskich zawodników do Jerozolimy.
Czeczeński inwestor budzi jednak w Izraelu wiele kontrowersji i nic nie jest przesądzone.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.