Druga reklama T-Mobile z Robertem Lewandowskim (WIDEO)
T-Mobile kontynuuje kampanię reklamową z wykorzystaniem wizerunku jej ambasadora – Roberta Lewandowskiego. Sieć komórkowa przygotowała drugi spot z kapitanem reprezentacji Polski. T-Mobile zaprezentowało drugą reklamę wideo z Robertem Lewandowskim. Piłkarz od niedawna ponownie stał się ambasadorem międzynarodowej sieci, która jest jednocześnie sponsorem piłkarskiej reprezentacji Polski. Lewandowski ponownie występuje na PGE Stadionie Narodowym. Tym razem reklama […]
T-Mobile kontynuuje kampanię reklamową z wykorzystaniem wizerunku jej ambasadora – Roberta Lewandowskiego. Sieć komórkowa przygotowała drugi spot z kapitanem reprezentacji Polski.
T-Mobile zaprezentowało drugą reklamę wideo z Robertem Lewandowskim. Piłkarz od niedawna ponownie stał się ambasadorem międzynarodowej sieci, która jest jednocześnie sponsorem piłkarskiej reprezentacji Polski.
Lewandowski ponownie występuje na PGE Stadionie Narodowym. Tym razem reklama trwa zaledwie piętnaście sekund i jest przygotowana z myślą o przerwach telewizyjnych. Można spodziewać się jej częstej emisji w programach związanych z meczami Polaków w Lidze Narodów.
W pierwszej odsłonie kampanii, Lewandowski spotyka na stadionie jednego z pracowników obiektu, który prosi piłkarza o drobną przysługę – przywitanie się z synem mężczyzny przez telefon. Transmisja wideo jednak urywa się, uniemożliwiając sportowcowi pomachanie chłopcu i przeprowadzenie krótkiej pogawędki.
Dla Lewandowskiego to nie pierwsza współpraca z T-Mobile. Przed Euro 2016 był bohaterem reklamy, w której wystąpił razem z aktorem Tomaszem Kotem. Dwa lata wcześniej, razem z żoną Anną, promował T-Mobile Usługi Bankowe.
Miłosz Marek
Więcej Świat
Nowy Jork pozywa Kalshi. Rynki predykcyjne znalazły się pod coraz większą presją regulatorów
Spór o przyszłość rynków predykcyjnych w Stanach Zjednoczonych nabiera tempa. Prokurator generalna stanu Nowy Jork Letitia James złożyła pozew przeciwko platformie Kalshi, zarzucając jej prowadzenie nielegalnej działalności hazardowej bez wymaganej licencji. Władze domagają się wstrzymania działalności spółki na terenie stanu oraz wielomiliardowych kar finansowych.