20.08.2026 09:52

Manchester City i Trendyol łączą futbol z e-commerce

Manchester City pozyskał nowego partnera komercyjnego. Trendyol, jeden z największych tureckich marketplace'ów internetowych, został oficjalnym partnerem klubu w kategorii online marketplace. Umowa ma łączyć obecność marki w ekosystemie Manchesteru City z działaniami marketingowymi, treściami tworzonymi specjalnie dla partnerstwa oraz ekspozycją w cyfrowych kanałach klubu.

Manchester City i Trendyol łączą futbol z e-commerce
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Dla Trendyol szczególnie istotna jest skala potencjalnego zasięgu. Firma założona w Stambule w 2010 roku ma obecnie ponad 40 mln klientów oraz około 250 tys. sprzedawców działających w jej ekosystemie. Sama liczba klientów jest więc ogromna. 40 mln oznacza populację porównywalną z liczbą mieszkańców dużego europejskiego państwa. Do tego dochodzi baza 250 tys. sprzedawców, czyli średnio jeden sprzedawca na około 160 klientów, jeśli zastosować proste porównanie 40 mln do 250 tys.

Obopólne korzyści

Manchester City zapewnia natomiast Trendyolowi dostęp do jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek futbolowych na świecie. W ramach współpracy przewidziano m.in. dedykowane treści marketingowe, aktywacje oraz widoczność na platformach cyfrowych i społecznościowych klubu. Marka ma być także obecna na Etihad Stadium. W praktyce oznacza to połączenie trzech kanałów: stadionu, mediów społecznościowych i cyfrowego handlu.

To właśnie połączenie sponsoringu z bezpośrednią sprzedażą jest najciekawszym elementem tej umowy. Tradycyjny sponsor sportowy kupuje ekspozycję i kojarzenie marki z klubem. Marketplace może natomiast próbować przejść o krok dalej: od świadomości marki do pozyskania klienta. Jeśli nawet niewielka część globalnej społeczności Manchesteru City przełożyłaby zainteresowanie klubem na wejście do platformy Trendyol, partnerstwo może mieć wymiar nie tylko wizerunkowy, ale również sprzedażowy.

Spory zasięg

Nie ujawniono wartości finansowej umowy, dlatego nie można wyliczyć klasycznego ROI. Można jednak spojrzeć na potencjalną skalę działania. Przy bazie ponad 40 mln klientów Trendyol nawet wzrost aktywności o 1 proc. oznaczałby 400 tys. osób. Oczywiście nie oznacza to, że właśnie tylu nowych klientów zapewni Manchester City, to jedynie pokazuje, jak duża jest baza, z którą marka może prowadzić działania marketingowe.

Partnerstwo pokazuje również zmianę w sposobie funkcjonowania sponsoringu sportowego. Klub piłkarski nie jest już wyłącznie nośnikiem logo. Może stać się elementem infrastruktury sprzedażowej, pozwalając firmom e-commerce łączyć treści, społeczność kibicowską i handel. Dla Manchesteru City oznacza to kolejnego globalnego partnera, a dla Trendyol, możliwość wykorzystania futbolu do przyspieszenia ekspansji poza tradycyjne rynki.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing