Kylian Mbappe kończy współpracę z Nike
Kylian Mbappe zakończył współpracę z Nike 31 lipca 2026 roku, zamykając relację, która rozpoczęła się, gdy francuski napastnik miał zaledwie osiem lat. Oznacza to około kilkunastu lat współpracy pomiędzy jednym z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy świata a jednym z największych producentów sprzętu sportowego. Najważniejszym znakiem zapytania jest obecnie następny kontrakt.
Szczególnie interesujący jest potencjalny model współpracy. Nowa marka miałaby wejść do piłkarskiego biznesu z wysokiej klasy butami przygotowanymi wokół wizerunku Mbappe. Francuz miałby nie tylko otrzymywać wynagrodzenie sponsorskie, ale również skorzystać z własnej marki i udziału w przedsiębiorstwie. To zupełnie inny model niż klasyczny kontrakt ambasadorski. Przy umowie udziałowej sportowiec może zarabiać zarówno na wynagrodzeniu, jak i na przyszłym wzroście wartości firmy. Jeżeli przykładowo otrzymałby 5% udziałów w spółce wartej 100 mln euro, ich wartość wyniosłaby 5 mln euro; przy wycenie 500 mln euro byłoby to już 25 mln euro.
Nie wszystko stracone dla Nike?
Nike nie traci jednak wszystkich możliwości wpływania na sytuację. Według „L’Équipe” firma posiada przez sześć miesięcy prawo wyrównania oferty, którą Mbappé otrzyma od konkurencyjnego producenta. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli piłkarz podpisze umowę z nowym partnerem, Nike może próbować utrzymać go przy sobie, przedstawiając warunki finansowe na tym samym poziomie. To istotny mechanizm, ponieważ wartość Mbappé dla producenta nie ogranicza się do sprzedaży butów – obejmuje także ekspozycję marki, marketing, media społecznościowe i skojarzenie z Realem Madryt.
Historia innych sportowców pokazuje, że rozstania z markami coraz częściej prowadzą do powstawania bardziej złożonych modeli biznesowych. Roger Federer w 2018 roku przeszedł z Nike do Uniqlo, zachowując jeszcze obuwie Nike, a rok później związał się z On i jednocześnie objął udziały w tej firmie.
Neymar w 2017 roku zakończył natomiast 15-letnią relację z Nike i przeszedł do Pumy. Jeszcze większą skalę miał przypadek Stephena Curry’ego: jego wieloletnia umowa z Under Armour była wyceniana na ponad 1 mld dolarów, zawierała także pakiet akcji o wartości 75 mln dolarów oraz funkcję prezesa własnego działu.
Kto zainspirował Mbappe?
Nowy kontrakt Curry’ego dobrze pokazuje, dlaczego Mbappe może być zainteresowany podobnym rozwiązaniem. Umowa z Li-Ning zawarta w czerwcu 2026 roku ma obowiązywać przez dziesięć lat i być warta ponad 400 mln dolarów.
Przy założeniu dokładnie 400 mln oznaczałoby to średnio ponad 40 mln dolarów rocznie. W przypadku Mbappe nie znamy jeszcze wartości przyszłej umowy, ale potencjalne połączenie wynagrodzenia, własnej linii produktowej i udziałów kapitałowych może być dla zawodnika znacznie atrakcyjniejsze niż tradycyjny kontrakt sponsorski.
