FIFA na wojennej ścieżce. Blamaż Infantino i walka o pieniądze z praw telewizyjnych
W światowym futbolu narasta jeden z najpoważniejszych kryzysów władzy od czasu afery, która doprowadziła do upadku Seppa Blattera. Gianni Infantino, prezydent FIFA, znalazł się pod coraz większą presją ze strony UEFA, AFC i CONCACAF, czyli trzech potężnych konfederacji reprezentujących znaczną część najważniejszego rynku piłkarskiego.
Bezpośrednim powodem konfliktu stała się próba sprzedaży prywatnym inwestorom około 20 proc. przyszłych komercyjnych przychodów z mistrzostw świata. Projekt miał przynieść FIFA około 4,2 mld dolarów, ale został wycofany po fali krytyki. UEFA, AFC i CONCACAF zażądały następnie niezależnego zbadania całej sprawy i otwarcie zakwestionowały sposób sprawowania władzy przez Infantino.
Szykuje się przesilenie?
Skala buntu jest tym większa, że wybory prezydenta FIFA odbędą się w marcu 2027 roku. Infantino, który kieruje organizacją od 2016 r. i został ponownie wybrany w 2023 r., nadal ma mocne zaplecze, szczególnie w części Afryki, Azji i Ameryki Południowej. Z drugiej strony jego przeciwnicy zaczęli już myśleć o znacznie dalej idących rozwiązaniach.
Według doniesień BBC i innych mediów wśród części działaczy pojawił się nawet pomysł stworzenia alternatywnego modelu światowego futbolu, a w skrajnym scenariuszu – organizacji konkurencyjnych rozgrywek. UEFA sugerowała możliwość bojkotu niektórych turniejów FIFA. To pokazuje, że spór przestał być zwykłą walką o stanowisko prezydenta i stał się konfliktem o to, kto właściwie ma decydować o przyszłości światowego futbolu.
Linia obrony
FIFA odpowiada na te zarzuty coraz ostrzej. Organizacja broni Infantino, podkreślając, że został on wybrany demokratycznie przez 211 federacji członkowskich, i oskarża przeciwników o próbę podważenia jego mandatu poprzez presję medialną oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.
W jednym z ostatnich komunikatów FIFA poszła jeszcze dalej, sugerując istnienie skoordynowanej kampanii mającej na celu destabilizację organizacji i usunięcie jej prezydenta. Jednocześnie federacja zaatakowała część mediów, kwestionując sposób przedstawiania informacji dotyczących Infantino. Krytycy widzą w tym próbę ograniczenia niezależnej kontroli dziennikarskiej właśnie w momencie, gdy decyzje władz FIFA wymagają największej przejrzystości.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Świętował gola i zniknął pod ziemią. Kuriozalna scena w Brazylii
Kiedy piłkarze brazylijskiej drużyny Coritiba w sobotni wieczór wyszli z tunelu na mecz ligowy z Chapecoense, nic nie zapowiadało sceny, która kilka godzin później obiegnie piłkarski świat.