LaLiga i Duracell łączą siły. Hiszpańska liga sprzedaje… doliczony czas gry
LaLiga podpisała nową globalną umowę sponsorską z marką Duracell. Partnerstwo ma obowiązywać przez trzy lata, począwszy od sezonu 2026/27, a jego centralnym elementem będzie niezwykle nietypowy koncept marketingowy. Duracell zostanie oficjalnym partnerem doliczonego czasu gry.
To jeden z najbardziej kreatywnych pomysłów sponsoringowych ostatnich miesięcy. Marka kojarzona z energią, wytrzymałością i słynnym „króliczkiem Duracella” została połączona z momentami meczu, w których emocje często są największe, czyli dodatkowymi minutami po 90. minucie.
Silna ekspozycja
W praktyce współpraca będzie bardzo mocno widoczna podczas transmisji i na stadionach. Logo Duracella pojawi się m.in. na tablicach sędziów technicznych pokazujących doliczony czas gry. Partnerstwo obejmie także projekty telewizyjne, działania digitalowe i aktywacje stadionowe.

LaLiga podkreśla, że projekt ma celebrować „wysiłek, wytrwałość i długowieczność futbolu”. To właśnie w doliczonym czasie gry często zapadają najważniejsze rozstrzygnięcia sezonu, a emocje kibiców osiągają najwyższy poziom.
Kolejny partner
Dla hiszpańskiej ligi to kolejny przykład budowania nowoczesnego portfolio sponsorów globalnych. LaLiga od kilku lat bardzo agresywnie rozwija międzynarodową sprzedaż praw marketingowych i współpracuje z coraz większą liczbą marek spoza klasycznego świata sportu.
W ostatnich miesiącach liga przedłużyła także umowy m.in. z Oshee czy Mondelezem, pokazując coraz większe zainteresowanie globalnych firm futbolem jako narzędziem marketingowym. Współpraca z Duracellem pokazuje też nowy kierunek sponsoringu sportowego. Coraz mniej chodzi już wyłącznie o klasyczne umieszczanie logotypów. Marki chcą dziś tworzyć historie, emocje i symbole związane bezpośrednio z przebiegiem wydarzeń sportowych.
Javier Hernandez Reta, Globalny Dyrektor ds. Marketingu Duracell, powiedział:
– Duracell to synonim siły, wysiłku i wytrzymałości – cech, które dają siłę, gdy wszystko jest na szali. Piłka nożna nie kończy się w regulaminowym czasie gry, i my również. Doliczony czas to czas, w którym serca biją szybciej, bohaterowie powstają, a gra nabiera życia. Wtedy siła liczy się najbardziej.
Guelhande Sanay, prezes Duracell na Europę i Afrykę, komentował:
– Łączymy nasz fundamentalny kapitał „trwałej siły” z dramaturgią i emocjami piłki nożnej. LaLiga zapewnia nam całoroczną scenę kulturalną na naszych priorytetowych rynkach na całym świecie i platformę dotarcia do oddanych konsumentów na całym świecie.
Luís Figo podsumował:
– Kiedy jesteś na boisku lub na stadionie i tablica z dodanym czasem się podnosi, coś się zmienia. Wzrasta napięcie, kibice są głośniejsi, a każde dotknięcie ma większą wagę. Widziałem tak wiele decydujących momentów w LALIGA po 90 minutach. Bramki, obrony, decyzje, które decydują o meczach i tytułach LALIGA. To nie są szczęśliwe chwile. To efekt zawodników, którzy kontynuują, gdy inni przestają. Dlatego to partnerstwo ma dla mnie sens. Duracell reprezentuje dokładnie to samo: dłuższe trwanie i siłę, by być niepokonanym, gdy wszystko jest na szali.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Wielkie show przed pierwszym gwizdkiem. Historia ceremonii otwarcia piłkarskich mistrzostw świata
Współczesny futbol regularnie przypomina nam, jak ważną rolę odgrywa około piłkarska otoczka. Dobitnym tego przykładem są mundiale. Od lat pierwsze spotkanie mistrzostw świata poprzedza ceremonia otwarcia. Przy okazji tegorocznego mundialu będziemy świadkami aż trzech ceremonii.