27.04.2026 12:15

RTM po rekordzie w maratonie. Adidas prezentuje Adizero Adios Pro Evo 3

„Witajcie w nowej erze szybkości” – tym hasłem Adidas zapowiada premierę modelu Adizero Adios Pro Evo 3, który już teraz określany jest jako „sub-2 shoe”. To wyraźne nawiązanie do granicy dwóch godzin w maratonie – symbolicznego celu dla elitarnych biegaczy na całym świecie. Ten przykład Real Time Marketingu zasługuje na uwagę.

RTM po rekordzie w maratonie. Adidas prezentuje Adizero Adios Pro Evo 3
Autor zdjęcia: Adidas
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Nowy model wpisuje się w dynamiczny rozwój technologii w bieganiu długodystansowym. W ostatnich latach to właśnie obuwie stało się jednym z kluczowych czynników wpływających na wyniki sportowe. Producenci prześcigają się w tworzeniu coraz lżejszych konstrukcji z zaawansowaną amortyzacją i płytkami karbonowymi, które zwiększają efektywność biegu.

Następny etap

Adizero Adios Pro Evo 3 ma być kolejnym krokiem w tej ewolucji. Poprzednie wersje tej serii już pojawiały się na największych imprezach, bijąc rekordy tras i pomagając zawodnikom osiągać najlepsze wyniki w karierze. Nowy model ma jeszcze bardziej przesuwać granice – zarówno pod względem wagi, jak i zwrotu energii.

Określenie „sub-2 shoe” nie jest przypadkowe. To bezpośrednie odniesienie do przełomowego momentu w historii biegania, gdy Eliud Kipchoge jako pierwszy człowiek złamał barierę dwóch godzin w maratonie podczas projektu INEOS 1:59 Challenge. Od tamtej chwili wyścig technologiczny w świecie obuwia sportowego nabrał jeszcze większego tempa.

Rzucanie wyzwania innym

Nowy model Adidasa ma być odpowiedzią na dominację konkurencji i jednocześnie próbą odzyskania pozycji lidera w segmencie elitarnych butów startowych. Dla zawodowców oznacza to kolejne narzędzie do walki o rekordy świata, a dla amatorów – dostęp do technologii jeszcze niedawno zarezerwowanej wyłącznie dla najlepszych.

Premiera Adizero Adios Pro Evo 3 pokazuje jedno: granice w bieganiu nadal się przesuwają. A kluczową rolę w tym procesie odgrywa już nie tylko trening, ale także zaawansowana inżynieria ukryta w… butach.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing