Sport i Pieniądze #50: rekordowa transakcja, FIFA nie doszacowała możliwości
W okrągłej, pięćdziesiątej odsłonie cyklu „Sport i Pieniądze” zaglądamy do świata koszykówki oraz piłki nożnej. Echa piłkarskich mistrzostw świata wciąż nie słabną.
Los Angeles Lakers mogą pobić rekord
Do bardzo dużej transakcji ma dojść na rynku amerykańskim. Jak informuje Reuters, Los Angeles Lakers mają zostać sprzedani grupie, która kierowana jest przez biznesmenów Joshuę Kushnera i Boba Igera. Kwota transakcji? Około 12,5 miliarda dolarów.
Jeżeli operacja faktycznie dojdzie do skutku, byłaby to najwyższa kwota, jaką kiedykolwiek zapłacono za klub sportowy. A warto dodać, że obecny właściciel Lakers, Mark Walter, nieco ponad rok temu kupił ekipę za około 10 miliardów dolarów, zatem zwiększyłby jej wartość na krótkiej przestrzeni czasowej o około 25%.
Jak analizują eksperci, prawa medialne w świecie amerykańskiego sportu czynią z klubów aktywna niejako podobne do nieruchomości premium. Reteurs wylicza, że w 2025 roku prawa do transmisji sportowych w Stanach Zjednoczonych łącznie były warte około 29,5 miliarda dolarów.
FIFA zarobiła więcej niż planowała
Choć od zakończenia mistrzostw świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie minął już prawie miesiąc, to wciąż jeszcze trwa liczenie wszelkich bilansów. Jak podaje „The Guardian”, najnowsze szacunki wskazują na to, że FIFA może zarobić wcześniej niż początkowo planowała.
Według świeżych prognoz, przychody światowej organizacji z mundialu mogą przekroczyć 15 miliardów dolarów. Dotychczasowe założenia mówiły o kwocie wynoszącej około 13 miliardów dolarów.
Nie ma żadnych wątpliwości, że rozszerzony turniej w 48-zespołowej formule i na amerykańskim rynku okazał się finansowo-marketingowym sukcesem.
Sponsorzy na mundialu
Jeszcze jedna liczba dotycząca mundialu. Jak analizuje „Forbes”, segment sponsoringu wygenerował podczas tegorocznych mistrzostw świata 2,8 miliarda dolarów przychodów. W Katarze mowa była o kwocie w okolicach około 1,8 miliarda dolarów, a zatem to ponad 50-procentowy wzrost.
W tekście podkreślona jest także zmiana nastawienia sponsorów. Na przykład Lenovo nie zadowoliło się eksponowaniem swojej nazwy, a dostarczyło 25 tysięcy urządzeń do wykorzystania w analityce czy przez sędziów.
Sponsorzy nie chcą już tylko trafiać do społeczeństwa swoją nazwą, ale przede wszystkim demonstrować technologię oraz produkty.
Bayern Monachium a ograniczenia
Jak przedstawiają bawarskie media, według analiz UEFA Bayern Monachium jest trzecim klubem Europy pod względem przychodów z merchandisingu i koszulek, a także czwartym w kwestii przychodów komercyjnych.
Jeżeli jednak chodzi o przychody telewizyjne, klub zajmuje dopiero dziewiętnaste miejsce na Starym Kontynencie. Pokazuje to, że choć Bawarczycy doskonale spieniężają swoją markę, to nie są w stanie przeskoczyć ograniczeń niemieckiego rynku praw medialnych i faktu, że w swojej lidze krajowej właściwie nie mają rywala na własnym poziomie.
Pewne ograniczenia z tego wynikające Bayernowi przeskoczyć jest bardzo trudno, nawet jeżeli to prężnie działająca i doskonale zarządzana machina biznesowa.
Marcin Długosz
Więcej Sport i Pieniądze
Sport i Pieniądze #49: kolejne echa mundialu
Zakończyły się już piłkarskie mistrzostwa świata, ale w ostatniej lipcowej odsłonie cyklu „Sport i Pieniądze” wracamy jeszcze do turnieju, który odbył się w Ameryce Północnej.