Trzecioligowiec znów się wyróżnił. Piłkarze w roli… kowbojów
O ile kluby ekstraklasowe czy nawet pierwszoligowe dokładają wszelkich starań, by ich działania marketingowe przekonywały kibiców, odbiorców w mediach społecznościowych, rzadko się zdarza, by klub z trzeciej ligi działać z aż taką inwencją. Odra Skrzynie Zając Bytom Odrzański przygotowała klip, który zasługuję na chwilę uwagi.
Na facebookowym koncie klubu jest pytanie: jesteście gotowi na Eldorado? A następnie widzimy, jak dwóch kowbojów wjeżdża do Bytomia w prawdziwie dzikim stylu. Na nowym obiekcie wita ich… szeryf Maciej Górecki, czyli trener zespołu.

Współpraca z Perlak Ranch
Sebastian Górski i Jakub Babij, czyli wspomniani kowboje to nowi piłkarze tej drużyny. Klub wyraził specjalne podziękowania dla Perlak Ranch za ekspresową naukę jazdy oraz udostępnienie Cali i Suzi.

Warto zobaczyć całe nagranie, oto link do filmiku: https://www.facebook.com/mksodrabo/videos/952244346587043
Prezes klubu Piotr Michalewicz w rozmowie dla SportMarketing.pl opowiedział pokrótce o tej akcji:
– Dla osób, które śledzą naszą aktywność, to nie będzie niespodzianka. Odnosiliśmy się bowiem już do Forresta Gumpa czy Miami Vice (motyw policyjny), tworząc content na potrzeby klubu. Uznaliśmy, że w tym okienku transferowym warto postawić na motyw szachownicy, to była inspiracja. Wkrótce będą pojawiać się kolejne zagadki, a piłkarze wystąpią w roli figur na szachownicy. Jesteśmy klubem z trzeciej ligi, na pograniczu futbolu amatorskiego i profesjonalnego, z województwa lubuskiego, ale mimo że nie mamy znanych sponsorów, nie możemy liczyć na wsparcie państwowych firm, zdołaliśmy zimą zorganizować 10-dniowy obóz na Majorce. Wiele osób może być zaskoczonym tym, że koszt produkcji tej prezentacji z motywem westernu wyniósł tysiąc złotych. W dużej mierze to zasługa pasjonatów, którzy poświęcają się dla klubu.
fot. Facebook – Odra Skrzynie Zając Bytom Odrzański
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Marketing
PROFBUD wylicytował medal olimpijski za ponad 46 tys. zł. Teraz trofeum wróciło do Władimira Siemirunnija
PROFBUD za ponad 46 tysięcy złotych wylicytował olimpijski medal Władimira Siemirunnija, który sportowiec przekazał na charytatywną akcję Łatwoganga. Firma mogła wykorzystać trofeum jako wyjątkowy element ekspozycji związanej z Miastem Polskich Mistrzów Olimpijskich. Zdecydowała jednak inaczej – medal wrócił do wicemistrza olimpijskiego.