Zaprezentowano piłkę na nowy sezon PKO BP Ekstraklasy
Ekstraklasa SA i marka adidas zaprezentowały piłkę, którą drużyny PKO Bank Polski Ekstraklasy będą grać w nowym sezonie 2024/25. Jest nią Fussballliebe, czyli model, który zostanie użyty także podczas finałów EURO 2024 w Niemczech.
„Miłość do futbolu” – przesłanie
FUSSBALLLIEBE to po niemiecku „miłość do futbolu”. Ta piłka ma zapewnić zawodnikom jeszcze większą precyzję w grze. Futbolówka jest efektem kolejnej odsłony współpracy Ekstraklasy i adidasa. To ma być jednocześnie 11. oficjalny model wykorzystywany przez zawodników 18 ekstraklasowych drużyn.
🆕 Poznajcie #FUSSBALLLIEBE, którą zagramy w sezonie 2024/25 👋 To już jedenasta oficjalna piłka #Ekstraklasa od @adidasfootball! 😍
ℹ️ https://t.co/SbjyXTwoCL pic.twitter.com/pyeVGkBFR7
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) May 21, 2024
Jakie piłka ma udogodnienia?
FUSSBALLLIEBE to m.in. 20-elementowa powłoka zewnętrzna PRECISIONSHELL, na której znajdują się odpowiednio wytłoczone rowki. Są one równomiernie rozłożone na 12 większych i 8 mniejszych panelach, dzięki czemu piłka jest idealnie wyważona. Taka powierzchnia zapewnia lepszą kontrolę przepływu powietrza nad piłką, a w efekcie daje maksimum precyzji, co zostało potwierdzone zarówno w warunkach laboratoryjnych, jak i w testach na boisku. Szybkiej i precyzyjnej grze ma także służyć CTR-CORE, czyli specjalnie zaprojektowany rdzeń piłki – podaje serwis ekstraklasa.org.
Poszanowanie środowiska naturalnego
Przy produkcji nowej piłki dla Ekstraklasy, którą zostanie rozegranych 306 meczów nowego sezonu, zadbano o środowisko naturalne. Piłka składa się w 52,3% z materiałów pochodzenia biologicznego, a w 15,6% tworzą ją materiały z recyklingu. Ponadto wszystkie tusze i kleje są na bazie wody, specjalnie zrezygnowano rozpuszczalnika. Tę piłkę będzie można kupić w sklepach Martes Sport.
fot. ekstraklasa.org
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Marketing
Wisła Kraków spełnia oczekiwania kibiców. Jest reakcja Pogoni Szczecin
Transfer Jordiego Sancheza do Pogoni Szczecin okazał się dla Wisły Kraków problemem nie tylko sportowym. Odejście Hiszpana postawiło klub również przed dość nietypowym wyzwaniem sprzedażowym, część kibiców zdążyła bowiem kupić oficjalne koszulki Wisły z jego nazwiskiem. Klub znalazł rozwiązanie, które może być dobrze odebrane przez fanów.