Od hotelowej recepcji do okręgówki. Niezwykła historia KS Arłamów
Kiedy latem 2023 roku pracownicy Hotelu Arłamów skrzyknęli się w jednej z sal konferencyjnych, cel był prosty: pograć w piłkę po godzinach i trochę się zintegrować. Usiedli wtedy razem z menedżerem sportu, Radosławem Korczakiem i rzucili odważny pomysł: „Dobra, zgłaszamy się do rozgrywek B-klasy”. Nikt wtedy nie przypuszczał, że ta amatorska pasja przerodzi się w jedną z najbardziej niezwykłych piłkarskich historii na Podkarpaciu.
KS Arłamów to nie jest zwyczajny klub sponsorowany przez wielki biznes. Tutaj biznes sam założył korki i wybiegł na murawę. Na boisku kompletnie znikają hotelowe hierarchie. W tej samej drużynie ramię w ramię walczą kucharze, kelnerzy, recepcjoniści, fizjoterapeuci ze SPA oraz obsługa techniczna. Co więcej, na środku pomocy lub w ataku biega… sam prezes hotelu, Michał Kozak, dla którego piłka nożna od zawsze była ogromną pasją. W ten sposób człowiek, który na co dzień zarządza potężnym kompleksem, w weekendy walczy o każdy centymetr boiska na równi ze swoimi pracownikami.
Początki były skromne – oficjalny debiut drużyna zaliczyła 20 sierpnia 2023 roku w wyjazdowym meczu z LKS Ujkowice. Wtedy dla wielu była tylko „sympatyczną ciekawostką”. Szybko jednak udowodniła, że potrafi grać z zębem. Pierwszy sezon? Bezapelacyjny awans do klasy A. W drugim sezonie do kolejnego awansu zabrakło niewiele. Zespół zakończył rozgrywki na drugiej pozycji, przegrywając jedynie z klubem Fenix Leszno.
Trzeci sezon okazał się jeszcze większym pokazem siły. Zespół z Arłamowa przegrał tylko cztery z 26 spotkań i okazał się najlepszy. Zdobył aż 62 punkty, notując 20 zwycięstw i strzelając rywalom kosmiczną liczbę 90 bramek. O awansie do klasy okręgowej zadecydował ostatni, wyjazdowy mecz sezonu. Wygrana 6:0 z Koroną Trójczyce zapewniła mistrzostwo ligi i upragniony awans do klasy okręgowej. na trzy kolejki przed końcem rozgrywek.
– Dla nas to było coś więcej niż finał Ligi Mistrzów – wspominał po awansie dumny prezes-piłkarz, Michał Kozak.

W zaledwie trzy lata ekipa, która miała tylko luźno kopać piłkę po pracy, zameldowała się w klasie okręgowej. Pokazała, że najlepszy zespół buduje się nie za miliony z transferów, ale dzięki zaufaniu ludzi, którzy na co dzień potrafią stworzyć zgrany team – zarówno w hotelowych korytarzach, jak i w drodze po ligowe triumfy.
Jakub Kłyszejko
Więcej Marketing
Nowe domowe koszulki Wisły Kraków. Tradycja na pierwszym planie
Wisła Kraków zaprezentowała nowe domowe koszulki, w których piłkarze będą występować w sezonie 2026/2027. Klub postawił na klasyczny wygląd oraz liczne nawiązania do swojej bogatej historii. Premierowy występ nowych trykotów nastąpi już podczas meczu 3. kolejki PKO Ekstraklasy z Wisłą Płock przy ulicy Reymonta.